Się narobiło...
Angielski Kennel Club uznał w tym roku rasę kangal. Jeśli zatwierdzą go władze FCI, obowiązywać będzie rozdzielenie ras. Anatolian będzie sędziowany jako odrębna rasa, kangal- także.
Tym samym będzie jako taki porządek na wystawach.
Ciekawa jestem jak będą wyglądały stawki na wystawach.
Czas pokaże.
Żałuję tylko, że kupując Garipa nie mieliśmy pełnej wiedzy o rasie i daliśmy się w maliny wpuścić...
Teraz już wiadomo, że pewni przodkowie w liniach, niosą krew anatoliana, tym samym oddalając naszego chłopaka od rasy kangal.
Kangalem jest ojciec Garipa, matka- wg aktualnego stanu mojej wiedzy (a opartej na wiedzy hodowcy Garipa)- już nie.
Hodowle "Du Vall de la Boissiere" czy "Hisar" świadczą o nieczystości rasy kangal. Są dowodem na pochodzenie mieszane- czyli: owczarek anatolijski.
Targają mną jednak wątpliwości, skąd pewność, że dany import kangala jest 100% kangalem....
Czy każdy Turecki hodowca jest w stanie udokumentować jego pochodzenie?
Z eksterierem jest różnie. Tutaj też są osobiste preferencje. Są kangale mniejsze, krąglejsze, że tak się wyrażę, są i "pantery"- długonożne, z pięknym ruchem.
![]() |
| Garip jesienią ub.roku |
Garip, owczarek anatolijski (a miał być kangal), ruch ma piękny, za ten ruch właśnie sędziowie go wysoko punktowali. Rosły, z dobrze zaznaczoną maską, ma ładnie wybarwione ucho (choć i ono- jak widać nie jest cechą typowo kangalową, he he).
Kariery wystawowej nasz pies raczej nie będzie kontunuować.
Ze względu na przewlekły charakter tocznia i jego zewnętrzne objawy nie miałby szans na wysoką lokatę. Poza tym- wystawa zawsze wiąże się ze stresem, do tego podróże autem, za którymi Garip nie przepada.
Zakończyliśmy naszą przygodę z wystawami na Championie Polski 2011 (Poznań).
Garip to cudowny pies, o dobrym charakterze (choć pokazuje czasem pazurki), pięknie zbudowany, choć brak mu nieco masy.
Mamy nadzieję, że dożyje z nami pięknego wieku i długo będzie cieszył nas swym towarzystwem.
Anatolian, który miał być kangalem...

